WĄTEK KŁÓTLIWY. Strona: 13

Dodano: 2009-08-10 09:55 Zmieniono: 2009-08-10 10:48

Ależ to przecież idealne miejsce na kłótnie ;] kłóć się, kłóć, po to ten wątek...


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2009-08-10 10:01 Zmieniono: 2009-08-10 10:17

Chcesz usłyszeć pytanie, żeby móc dziecko pouczać? Dobrze, niech ci będzie: Skąd tyś się urwał, z jakiejś krypty?

Nie staram się wzbudzać sensacji, a jedyny przejaw emocji, kiedy piszę to walenie głową w monitor ze śmiechu. A skoro poczucie humoru nazywasz bałaganem, to jesteś jeszcze większym schizolem niż myślałam. (No, co?! Jak ty możesz mnie wyzywać od idiotek, to ja też mam prawo cię obrazić). Poza tym ja, w przeciwieństwie do ciebie, się nie popisuję. Niby jesteś taki super inteligenty i niewzruszony, a jednak dyskutujesz ze "smarkulą". Oj, cosik z tobą nie tak, Einsteinie. Mówisz, że wzbudzam w tobie jedynie politowanie? No tak - i przejawem politowania są wredne docinki. I kto tu zaprzecza sam sobie?

Wiesz, co? Jakoś mi się odechciało gadać tu z pewnym zarozumialcem i hordą jego popleczników. Chwilowo się usuwam. Wrócę, jak se znajdę przeciwnika trochę bardziej zrównoważonego psychicznie i mniej narcystycznego. :)

"Nie płacz, kiedy odjadę...". Spójrz w lustro - poprawisz sobie humor. 8)

Buhahahahaha!!!



Dodano: 2009-08-10 10:24

No i znowu prowokacja! A ja chciałam tylko jednego dnia wolnego! Ale cóż - obowiązki wzywają. Trza ratować Dark Planet przed palantem. Może dziewczynka jednak dłużej wytrzyma? I nie mieszkam na wsi, ćwoku! a archaizmów to sobie możesz używać tam gdzie obecnie przebywa twój umysł - czyli w średniowieczu.

Mam pytanie do ludzi (do tych normalnych, bez skłonności do samozachwytu):
Ma byś śmiesznie, czy nadal mam grać na ustalonych przez kogoś sztywnych zasadach? Głosujcie, wysyłając posta:
a) Umieramy z nudów.
b) Padamy ze śmiechu.

Wybór należy do was.



Dodano: 2009-08-10 10:32

Uczyć się czegoś? Może od ciebie, co? Jeszcze aż tak bardzo mi nie odwaliło. A jak zechcę zostać pensjonariuszem przybytku dla obłąkanych, to ciebie jako pierwszego poproszę o radę, geniuszu.



Dodano: 2009-08-10 10:54

Chcesz rozmowy prywatnej? Dobrze. Chcesz inteligentnej pogawędki? A proszę bardzo!
I to nie ja lubuję się w rozmowach publicznych. Tylko wydawało mi się, iż to właśnie ty chcesz mieć dużą publikę, żeby cię podziwiali. Ale, jeśli nie, to trzeba było tak od razu.
Oddaję ci pierwszeństwo, przyda ci się. Jak coś do mnie masz, Einsteinie, to napisz. A jak nie - to żyj i daj żyć innym.
Możesz także nadal się rzucać w "Wątku kłótliwym". Twój wybór.



Dodano: 2009-08-10 11:02

do Envy : idz pierdolnij sie młotkiem w sposob wrecz brutalny :)

do Pana : tak trzymaj



Dodano: 2009-08-10 11:09

brawo tak jestem uposledzony :D teraz moge wszystko ?



Dodano: 2009-08-10 11:09

Carmen - skoro chcesz sobie od niego odpocząc to nie pisz, nikt Cie nie zmusza ani nie karze. Dajesz sie cholernie łatwo sprowokować. Złośc piękności szkodzi .

Dzizusu - no już wole młotkiem bo Ty i tak byś nie dał rady . Hip hip hura kolejny post .

Pan - to było pytanie retoryczne .



Dodano: 2009-08-10 11:28

Panie ile trzeba było twojej starej śniegu w pizde napchać żeby ulepić takiego bałwana?



Dodano: 2009-08-10 11:29

Pokemony teraz lecą że Carmen sobie poszła ?



Dodano: 2009-08-10 11:32

Nie poniżaj się do obrażania rodziców.

A co tam - też SE posta nabije :D

Pan -> widzisz - wieś mam w głowie i ze wsi jestem. Masz coś do wsi? Ten kto mówi SE jest ze wsi? Denerwują Cię moje powtórzenia?


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-08-10 11:50

Envy, nie oglądam pokemonów, że sobie poszłam. Ja prawie wcale nie oglądam telewizji. Po prostu musiałam odpowiedzieć na prywatną wiadomość pewnego osobnika, co to ma "wielkie miasto" we łbie. A co, nie chcesz, żebym odchodziła z "Wątku kłótliwego"?



Dodano: 2009-08-10 11:57

Pan - to spier*alam sie naje*ać. Zniesmaczony?
Dalej gnębisz podlotki?


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-08-10 12:08

Ludziom ze wsi mogę na pewno zarzucać, że nie zachęcają swoich dzieci do poznawania świata od wczesnego dzieciństwa, ja przez 7 lat mieszkałam na wsi, uczęszczałam do gimnazjum w Świerklańcu i stąd mam takie właśnie wrażenie. Pamiętam jak na klasówce z WOS-u moja kumpela w ławce za mną zapytała mnie: "Estera, co ma być w tym gospodarstwie?" a pytanie związane jakoś było oczywiście z GOSDPODARKĄ ale mi już w tej 3 klasie brakło sił na łatanie braku cudzej wiedzy i kazałam jej napisać w odpowiedzi, że tam są kury, kozy, świnie etc. Przykro mi się to wspomina, bo po przeprowadzce z Bytomia byłam mile zaskoczona gościnnością i otwartością, z jaką przyjęły mnie te wiejskie dzieciaki i gdyby nie podejście ich rodziców miałyby ze 2 razy łatwiej w nauce i w życiu. Wiem, napisałam połowę swojego życia ale w końcu tu można sobie pozwolić na "pojazdy" mniej lub bardziej ad personam hihi znakiem tego chciałabym jeszcze oficjalnie obrazić wszystkich ludzi z Orzecha (taka wiocha) OBRAŻAM WAS W NECIE TĘPAKI!!!

Wybaczcie, w tym składzie personalnym nie potrafię się skusić na kłótnię samą w sobie, nie znam was na tyle, żeby się na to zdobyć.

Carmen, od Twojego pierwszego posta, którego przeczytałam towarzyszy mi wrażenie, że jesteś bardzo młodą osobą, być może w wieku gimnazjalnym. Jeśli możesz, to proszę napisz ile masz lat.



Dodano: 2009-08-10 12:17

Carmen napisał(a):
A co, nie chcesz, żebym odchodziła z "Wątku kłótliwego"?


Wybacz, ale rozczaruje Cię :D. Jak dla mnie mogłoby Ciebie w tym temacie w ogóle nie być :). Poza tym miałaś od nas odpocząć :D Znowu sama sobie zaprzeczasz i myślisz że komuś Ciebie brakuje :). Przyłączam się do pytania GP666.



Dodano: 2009-08-11 06:46

Pan w swoim żywiole. Ale cóż ja tutaj widzę.Pan się jednak czegoś ode mnie nauczył i to wykorzystał. A nawet udała się Panu jedna ze sztuczek.



Dodano: 2009-08-11 08:53

Pan napisał(a):
Jakieś defekty uniemożliwiają Ci zrozumienie, że ktoś coś umie bez Twojej pomocy. Staczasz się. Nic dziwnego, że przytulać nie chciał. :)


Ha,wiedziałam,że odpiszesz.
Odpowiadając na twoje pytanie: przytulił,a jakże. Co nie przyszło ci do główki,że właśnie dlatego ci wtedy nie odpowiedziałam? Jeju,jaki niedomyślny nauczyciel.
Odnośnie twojego pierwszego zdania,leczysz kompleksy czy opisujesz stan własnego umysłu?



Dodano: 2009-08-11 09:16

Eej to jest nie fair taki połowiczny zapis sprzeczki, ja żądam upublicznienia całej dyskusji włącznie z privami, komunikatorami itp, nie pastwcie się nad moją ciekawską naturą... 8) P.S. mnie nikt nie masuje a przydało by się :!:



Dodano: 2009-08-11 09:27

Właśnie - mam tu taki ubaw z Was, ale teraz już nie wiem o co chodzi! Proszę się kłócić tu - na forum - w tym wątku! A nie prywatnie!


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-08-11 09:56

GoopiaPeezda666 napisał(a):
Eej to jest nie fair taki połowiczny zapis sprzeczki, ja żądam upublicznienia całej dyskusji włącznie z privami, komunikatorami itp, nie pastwcie się nad moją ciekawską naturą... 8) P.S. mnie nikt nie masuje a przydało by się :!:


A chłop Cie nie chce pomasować ?

Ja nawet nie mam siły żeby sie dzisiaj z kimś kłócić. Znowu cholera jasna patelnia na dworze a mój pokój sie nagrzewa. Termometr na bank szwankuje bo pokazuje 36,5 stopni...jeszcze mi sie mój kochany tłuszczyk wytopi, a nie mam go za dużo . Nawet nie mam siły żeby grać, a to już jest bardzo niedobrze...Szkoda, że nie mam rozdwojenia jaźni, pokłóciłabym się sama ze sobą



Dodano: 2009-08-11 09:57

Ty - Talęcie na Zakręcie - życia mi nie będziesz układać i nie będziesz mi mówić kiedy mam pić! Jest przed obiadem, a ja z zasady nie pijam na trzeźwo


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-08-11 09:58

thistle89 napisał(a):
Jest przed obiadem, a ja z zasady nie pijam na trzeźwo


Chyba raczej nie pijesz na pusty żołądek



Dodano: 2009-08-11 10:04

Na obiad mam zupę chmielową :D
U Ciebie ciepło? A u mnie leje od rana i chłodno jest


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-08-11 10:27

Pan napisał(a):
[quote:7568fdc610="thistle89"]Na obiad mam zupę chmielową :D
U Ciebie ciepło? A u mnie leje od rana i chłodno jest


Heej, baby, macie inny temat na żale i narzekania. :)[/quote:7568fdc610]

A nie prawda bo ja jestem facetem uwięzionym w babskim ciele buahahaha .

U mnie skwar taki, że mi sie zaraz zetnie białko w patrzałkach :D

Pan - cieszysz się że jesteś facetem ? :D



Dodano: 2009-08-11 10:36 Zmieniono: 2009-08-11 10:45

Babskie ciało ma swoje plusy - np. cycki :D.

Uwielbiam jak bierzesz wszystko na poważnie :D A potem oczywiście bronisz się twierdząc, że żartowałes :D.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło